|
|
Otruto owczarka niemieckiego
W roku 2005 otruto mojego psa. wabił się Max. W lipcu pojechałam na urlop i kiedy przyjechałam psa już nie było. w czasie mojej nieobecności psem zajmowała się moja teściowa. Dowiedziałam się wówczas, że pies musiał być dwukrotnie podtruwany, gdyż po pierwszych objawach był u niego weterynarz, który zaaplikował mu leki po których max poczuł się lepiej. Mimo interwencji po dwóch dniach Max nie żył. teściowa zleciła przeprowadzenie sekcji i jak się okazało w zawartości żołądka psa zostały znalezione śladowe ilości trutki na szczury.
Ja domyślam się kto mógłby to zrobić, ale nie mam dowodów. Ktokolwiek widział, lub wie o tym zdarzeniu proszę o pomoc.
Ilość wyświetleń: 761
|
Jest nas 6842 zarejestrowanych użytkowników.
Już 4343 użytkowników aktywnie korzysta z Bezpiecznego Lokalizatora.
Publikujemy 27220 wiadomości w 397 miastach Polski i 93 krajach Świata.
Jesteście z nami od 13.04.2011r Dziękujemy!
Razem możemy wpłynąć na poziom bezpieczeństwa społecznego!
Odwiedź nas na Facebook.com | Zobacz realny zasięg bezpieczniej.pl
Już 4343 użytkowników aktywnie korzysta z Bezpiecznego Lokalizatora.
Publikujemy 27220 wiadomości w 397 miastach Polski i 93 krajach Świata.
Jesteście z nami od 13.04.2011r Dziękujemy!
Razem możemy wpłynąć na poziom bezpieczeństwa społecznego!
Odwiedź nas na Facebook.com | Zobacz realny zasięg bezpieczniej.pl
Wygenerowano w 0.42sek przez NOXe Engine Å.
Naliczamy punkty w













































